prawie trzy tygdnie nowych znajomości, szczególnie z Łodzi
znasz moze (edit)
Martinko jezdzisz moze z zhp bo tam podobno tylko chlaja i sie pieprza w namiotach tak slysza;em tylko, bylem harcerzem krotko ale z nimi nie wyjezdzalem.
_________________ WIDZEW YOU'LL NEVER WALK ALONE
obrany cel narodowe dąrzenia
ziścił się sen tego pokolenia
obrany cel wielka Polska na wieki
pod znakiem Falangi po wolność idziemy
De nołbadis łona bi sambadis<spojrz na siebie Gość>
kochany , zapamiętaj , na kazdych wyjazdach czy to z zhp czy z koła zywego rózanca chleją i sie pieprza w namiotach ;] to nie uniknione doswiadczenia kazdego młodego , zdrowego i choc troche zwariowanego nastolatka! Choc sprawy sexu zostawmy lepiej poinformowanym ;]
jasne że nie.. ja ostatnio miałam alkohol w ustach dawno, chyba przy okazji jakiegoś koncertu.. i było to pół worka wina a nie jakieś ilości żeby się nawalić i upaść
k0573k napisał/a:
znasz moze (edit)
mów mi jeszcze.. znam cudownych ludzi z 3DH Bałałajki
k0573k napisał/a:
Martinko jezdzisz moze z zhp bo tam podobno tylko chlaja i sie pieprza w namiotach tak slysza;em tylko, bylem harcerzem krotko ale z nimi nie wyjezdzalem.
tak, jeżdżę z ZHP, ale na tym obozie seks uprawiały tylko dwie pary, co jest wiadome wszem i wobec, bo zostali łapnięci. alkohol? Łódzkie Bałałajki miały, my nie
_________________
are you such a dreamer to put the world to right?
i było to pół worka wina a nie jakieś ilości żeby się nawalić i upaść
poł worka wina .... Leśny Dzban ... mój Ty boze , jakie to smutne , picie wina z worka jest dla mnie tak obrzydliwe i żałosne , ogolnie taniego wina ... jak żul ;]
To nie było do autora tego cytatu , tylko tak ogolnie pisze , zeby nie było spięć ;]
a w ogole to sa wspomnienia z wakacji , więc co tu robi temat o alkoholach ? Na wakacjach , dzieci kochane , nie ma alkoholu sexu i narkotyków!! takie rzeczy macie na codzien , a teraz sa wakacje , trzeba odpocząc ;ppp
To ja wrócę może do tematu ;] Parę dni temu wróciłem z obozu nad Wigrami i już czuję, że brakuje mi porannych pobudek, wiosłowania w kajaku, mycia garów, czyszczenia rąk z sadzy i takich tam drobnych przyjemności.
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum